Problemy w nauczaniu języka polskiego Ukraińców polskiego pochodzenia

W ciągu ostatnich lat wśród ukraińskiej młodzieży wzrasta zainteresowanie Polską. Jest to wyraźne zauważalne z tego, że co rok poszerzają się róznorodne kontakty między mieszkańcami Zaporoża a Polską: kulturalne, biznesowe, ro-dzinne. Na pewno głównym wydarzeniem, które spowodowało taką sytuację, jest przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. Dzisiejsza Polska to część wspólnego rynku europejskiego. Te okoliczności z kolei wywołały wśród Ukraińców zaintere-sowanie językiem polskim. Nauka polskiego dla ludzi z Ukrainy to przede wszyst-kim pierwszy krok realizacji ich planów życiowych, które w przyszłości są związa-ne z Polską: na przykład, zamiar zdobyć studia wyższe w jednej z polskich uczelń czy ukończyć magistraturę, znaleźć pracę, rozwinąć interesy biznesowe, planowa-nie podróży do Polski w celu zwiedzania swojej rodziny, chęć dowiedzieć się więcej o jej kraju i móc swobodnie rozmawiać ze swoimi polskimi krewnymi...

Daleje

Ludmiła Iwaszczenkowa

 

Wspomnienie o Warszawie

Przedwieczornym światłem ściany się złocą

Na Stare Miasto powoli wkraca cień,

Tu stulecia się kryją w ciasnych zakątkach,-

W Warszawie byłam tylko dzień.

Pamiętam cienistą aleje,

W starym parku Królewskiego Belwederu,

Obok mosta, gdzie posąg biały,

Zacziepiał panienkę czuły kawałer.

Chwila muzyki Chopina

Łączy się z miastem w czarujący akord,

A Syrenka trzyma swój miecz

Nad rozlanymi , niebieskimi, niespiesznymi wodami.

 

Stary rynek to było miejsce w mieście ważne,

Lud zapraszała orkiestra,

Tańczył na ulicy naród polkę,

W Belwederze tańczyli poloneza.

Polonezem gorzko z Ojczyzną się żegnał,

Książę Oginski w ten ciężki rok.

Na wschodnich ziemiach księżia wstawał

Moich przodków ród.

Wrócę kiedyś do ciebie,Warszawo,

Przyjdę na twój przepiękny Mariensztat,

I po kamiennych stopniach

Znowu pójdę z przyjaciółmi do starego, cichego ogrodu.

Przekład z rosyjskiego p. Kariny Muchi

 

***

Znów dzwonią dzwony soboru,

Ich oddźwięk roznosi się wokół,

Wieczorne światło otoczyło ciche miasto

I Mleczną Drogę przeciął kościelny krzyż.

Pod kopułą antycznego soboru

W przestrzeni światła oświeca nas

I śpiew katolickiego chóru,

I spojrzenie z ikony jasnoniebieski oczu.

Różany ściek jest punktem wspólnym

Między dwoma światami, tam gdzie stoi Sobór.

I mamy nadzieję na zbawienie,

Dopóki Ona na nas kieruje wzrok.

(tłum: Monika Rusin)